Happy zwycięża w WGL Summer 2019

Za nami tydzień wielkich emocji związanych z najważniejszym jak do tej pory wydarzeniem na scenie Warcrafta. Przez ostatnie osiem dni wszystkie oczy skierowane były w kierunku Szanghaju, gdzie rozgrywane były finały Warcraft Gold League 2019 Summer. Po raz pierwszy po tytuł mistrza sięgnął gracz spoza Azji.

Kiedy więszkość Europejczyków przecierała dopiero oczy po sobotnich wojażach, do boju stawało czterech zawodników, którzy mieli tylko jeden cel. Zgarnąc $30.000 za uplasowanie się na najwyższym stopniu podium. Od samego rana Twitter oraz pozostałe portale społecznościowe przescigały się w przewidywaniach odnośnie zwycięzców poszczególnych spotkań oraz całego turnieju.

Choć wielu mieszkańców Starego Kontynentu, którzy śledzili rozgrywki, trzymało kciuki za zwycięstwo Happyego, mało kto w głębi serca wierzył w jego zwycięstwo. Tymbardziej, że jego rywal był niezwykle groźny oraz jak dotąd niepokonany na żadnej mapie, na przestrzeni finałowego turnieju. Mowa oczywiscie o TH000. Choć pierwsza mapa padła łupem Chińczyka, następne trzy starcia to triumf Rosjanina. W ten sposób Dmitry Kostin zameldował się w finale zapewniając sobie przynajmniej $15.000.

Drugi mecz to również arcyciekawe spotkanie pomiędzy nieprzewidywalnym 120 oraz solidnym i niezawodnym od wielu lat Moonem. Analogicznie do poprzedniego pojedynku, tutaj Chińczyk był w stanie wyrwać tylko jeden punkt. Po kolejnych trzech mapach było jasne, że nie będzie powtórki z 2005, kiedy to w finale turnieju dużej rangi mieliśmy mecz dwóch graczy rasą Nieumarłych. Koreańczyk zameldował się w walce o $30.000 odsyłając ostatniego gracza z Państwa Środka z nagrodą pocieszenia w postaci $5.000

Z perspektywy czasu stwierdzić można, że nad finałowym etapem ciążyła klątwa wygranej pierwszej mapy. Dwukrotnie gracze, którzy wygrywali pierwsze starcie, ostatecznie odpadali z turnieju. Analogicznie rozwiązała się finałowa potyczka. Moon zapisał pierwszy punkt na swoim koncie, nastepnie musiał uznać wyższość swojego rywala na kolejnych trzech mapach.

W ten sposób Happy zapisał się na kartach historii jako pierwszy zwycięzca, turnieju organizowanego przez WGL, spoza Azji. W nagrodę otrzymał $30.000. Reakcje mistrza, po zwycięstwie nad Moonem możecie zobaczyć na poniższym klipie:

Serdecznie gratululacje dla nowego Mistrz Świata. Korzystając z okazji chcielibyśmy również podziękować ekipie Back2Warcraft. To dzięki nim mogliśmy przeżywać emocje związane z tym turniejem z pierwszej reki oraz słuchać ich niezawodnego komentarza!

Add Comment

Click here to post a comment